Śmierć właściciela jednoosobowej działalności gospodarczej przez wiele lat oznaczała w praktyce początek końca firmy. Wygasały umowy, pojawiały się problemy z rachunkami bankowymi, kontrahenci wstrzymywali współpracę, a rodzina często pozostawała bez realnej możliwości dalszego prowadzenia biznesu. Sytuację zmieniła ustawa o zarządzie sukcesyjnym z 5 lipca 2018 r. (ZS), która weszła w życie 25 listopada 2018 r.
Dzięki tym przepisom możliwe stało się zachowanie ciągłości funkcjonowania przedsiębiorstwa po śmierci przedsiębiorcy. Kluczową rolę odgrywa tutaj zarząd sukcesyjny oraz zarządca sukcesyjny. To właśnie te instytucje pozwalają kontynuować działalność, utrzymać miejsca pracy, zachować kontrakty handlowe i dać spadkobiercom czas na uporządkowanie spraw majątkowych.
Wielu przedsiębiorców nadal nie zdaje sobie sprawy, jak łatwo można zabezpieczyć przyszłość firmy. Tymczasem powołanie zarządcy sukcesyjnego do CEIDG zajmuje zwykle mniej czasu niż sporządzenie wielu innych dokumentów korporacyjnych, a może przesądzić o przetrwaniu przedsiębiorstwa.
Jednym z najczęstszych problemów, jest mylenie pojęć „zarząd sukcesyjny” i „zarządca sukcesyjny”. Z punktu widzenia prawa są to dwa różne pojęcia.
Zarząd sukcesyjny to mechanizm przewidziany przez ustawę. Jest to szczególny model prowadzenia przedsiębiorstwa po śmierci przedsiębiorcy. Można powiedzieć, że jest to zestaw reguł prawnych określających, kto i na jakich zasadach może prowadzić przedsiębiorstwo po śmierci właściciela.
Nie jest to organ spółki ani stanowisko służbowe. To konstrukcja prawna umożliwiająca zachowanie ciągłości funkcjonowania firmy.
Zarządca sukcesyjny to osoba, która wykonuje zadania związane z zarządem sukcesyjnym. To właśnie zarządca sukcesyjny prowadzi sprawy przedsiębiorstwa, podpisuje dokumenty, reprezentuje przedsiębiorstwo w spadku przed urzędami, kontrahentami i sądami.
W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że zarząd sukcesyjny jest systemem, a zarządca sukcesyjny jest osobą, która ten system realizuje.
Powód jest prosty. Większość przedsiębiorców interesuje praktyczny efekt, a nie konstrukcja prawna. Gdy ktoś wpisuje w wyszukiwarkę „zarząd sukcesyjny”, zwykle chce dowiedzieć się, jak zabezpieczyć firmę po swojej śmierci.
Gdy wpisuje „zarządca sukcesyjny”, najczęściej szuka informacji, kto może pełnić tę funkcję, jak wygląda wpis do CEIDG lub jakie są obowiązki zarządcy. W praktyce oba zagadnienia są ze sobą nierozerwalnie związane.
Podstawowym aktem prawnym regulującym sukcesję jednoosobowej działalności gospodarczej (JDG) jest ustawa z dnia 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej i innych ułatwieniach związanych z sukcesją przedsiębiorstw. Ustawa weszła w życie 25 listopada 2018 r. i stanowi odpowiedź na problem, który przez wiele lat paraliżował polskie firmy rodzinne.
Przed wejściem w życie tych przepisów śmierć przedsiębiorcy często powodowała natychmiastowe problemy z wykonywaniem umów, zatrudnianiem pracowników, wystawianiem faktur czy rozliczaniem podatków.
To bardzo ważna kwestia. Zarząd sukcesyjny przedsiębiorstwem osoby fizycznej dotyczy wyłącznie przedsiębiorcy wpisanego do CEIDG; szczególne reguły ustawa przewiduje także dla śmierci wspólnika spółki cywilnej.
Jeżeli działalność prowadzona jest w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, zarząd sukcesyjny nie znajduje zastosowania.
W spółce z o.o. funkcjonuje odrębny reżim sukcesyjny oparty między innymi na art. 183 KSH oraz art. 184 KSH. Zagadnienie to omawiam szerzej w artykule dotyczącym sukcesji JDG i spółki z o.o.
Przedsiębiorstwo w spadku obejmuje wszystkie składniki służące prowadzeniu działalności gospodarczej przez zmarłego przedsiębiorcę.
W praktyce będą to między innymi:
Przedsiębiorstwo w spadku zachowuje dotychczasowy NIP. W obrocie gospodarczym pojawia się jednak dodatkowe oznaczenie „w spadku”. Dzięki temu możliwe jest dalsze prowadzenie działalności bez konieczności natychmiastowego kończenia biznesu.
To dwa zupełnie różne światy. W przypadku JDG problem polega na tym, że działalność jest ściśle związana z konkretną osobą.
W przypadku spółki z o.o. przedsiębiorstwo funkcjonuje niezależnie od życia wspólnika. Dziedziczeniu podlegają przede wszystkim udziały.
Kim jest zarządca sukcesyjny? To osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych. Zarządca sukcesyjny może zostać powołany spośród członków rodziny, wspólników spółki cywilnej, kluczowych pracowników albo profesjonalnych menedżerów.
Warunkiem jest brak prawomocnie orzeczonego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej oraz brak zakazu prowadzenia określonej działalności gospodarczej obejmującego działalność przedsiębiorcy albo zarząd majątkiem.
Funkcji tej nie może pełnić osoba:
Tak. W praktyce bardzo często zarządca sukcesyjny powołany jest spośród najbliższej rodziny. Trzeba jednak pamiętać, że może to generować konflikty pomiędzy spadkobiercami.
Jeżeli jedno dziecko prowadzi firmę jako zarządca sukcesyjny, a pozostałe oczekują podziału majątku, ryzyko sporów znacząco wzrasta.
To jeden z najciekawszych dylematów sukcesyjnych.
W małych firmach rodzinnych częściej sprawdzają się zarządcy rodzinni. Przy większych przedsiębiorstwach zatrudniających kilkadziesiąt osób coraz częściej spotykam model profesjonalnego zarządcy zewnętrznego.
Powołanie zarządcy sukcesyjnego za życia przedsiębiorcy eliminuje większość problemów organizacyjnych, które pojawiają się po śmierci właściciela firmy. Art. 9 ZS reguluje powołanie zarządcy sukcesyjnego jeszcze za życia przedsiębiorcy.
Najczęściej przedsiębiorcy kierują się zaufaniem. To ważne, ale nie powinno być jedynym kryterium. Dobrze jest ocenić:
Zarządca sukcesyjny będzie musiał podejmować decyzje w bardzo trudnym momencie dla rodziny oraz przedsiębiorstwa.
Osoba wskazana przez przedsiębiorcę musi wyrazić zgodę na pełnienie funkcji. Bez takiej zgody powołanie zarządcy sukcesyjnego będzie nieskuteczne.
Przedsiębiorca składa oświadczenie o powołaniu zarządcy sukcesyjnego. Dokument powinien jasno wskazywać osobę powoływaną oraz zakres jej identyfikacji.
To ostatni i najważniejszy etap. Następuje wpis zarządcy sukcesyjnego do CEIDG. Koszt zgłoszenia wynosi 0 zł. Od chwili dokonania wpisu do CEIDG przedsiębiorca posiada formalnie ustanowione zabezpieczenie sukcesyjne. W praktyce cała procedura może zostać przeprowadzona nawet w ciągu jednego dnia.
W teorii procedura jest prosta. W praktyce regularnie spotykam błędy, które mogą utrudnić funkcjonowanie przedsiębiorstwa po śmierci przedsiębiorcy.
Najczęściej są to:
To ostatnie ryzyko jest szczególnie niebezpieczne. Zarząd sukcesyjny jest bardzo ważnym narzędziem, ale nie zastępuje testamentu, planu sukcesji ani kompleksowego uporządkowania spraw majątkowych.
Wielu przedsiębiorców zakłada, że wybór zarządcy jest decyzją ostateczną. Tak nie jest. Przedsiębiorca może odwołać dotychczasowego zarządcę sukcesyjnego przez złożenie mu oświadczenia w formie pisemnej pod rygorem nieważności, a następnie powołać nowego i dokonać odpowiedniej zmiany w CEIDG.
Jeżeli przedsiębiorca nie ustanowił zarządcy wcześniej, możliwe jest powołanie zarządcy po śmierci przedsiębiorcy. Art. 12 ZS reguluje tę procedurę. Kluczowe znaczenie ma termin.
Powołanie zarządcy po śmierci przedsiębiorcy musi nastąpić w ciągu 2 miesięcy od dnia śmierci przedsiębiorcy. Po przekroczeniu tego terminu ustanowienia zarządu sukcesyjnego nie będzie już możliwe.
Uprawnieni są między innymi:
W zależności od sytuacji konieczna będzie zgoda osób posiadających określony udział w przedsiębiorstwie w spadku.
Powołanie zarządcy sukcesyjnego po śmierci przedsiębiorcy wymaga udziału notariusza. Akt notarialny powinien zawierać szereg elementów formalnych pozwalających na skuteczne ustanowienie zarządcy. Koszt sporządzenia dokumentacji wynosi zwykle od 500 do 1500 zł. Po sporządzeniu aktu następuje zgłoszenie zarządcy sukcesyjnego do CEIDG.
To jeden z najczęstszych problemów praktycznych. Jeżeli pomiędzy spadkobiercami istnieje konflikt dotyczący osoby zarządcy, każda zwłoka działa na niekorzyść przedsiębiorstwa. Firma nadal musi realizować zamówienia, wypłacać wynagrodzenia i wykonywać zobowiązania.
Pierwsze trzy doby po śmierci przedsiębiorcy mają ogromne znaczenie dla przyszłości firmy. To właśnie wtedy podejmowane są decyzje, które mogą przesądzić o utrzymaniu albo utracie wartości przedsiębiorstwa.
W pierwszej kolejności należy zabezpieczyć:
Brak kontroli nad tym obszarem może sparaliżować działalność już w pierwszych dniach.
Drugiego dnia kluczowa staje się komunikacja. Należy poinformować:
W wielu przypadkach odpowiednia komunikacja pozwala uniknąć paniki oraz utraty kontraktów.
Na tym etapie należy:
To moment, w którym rodzina zaczyna przechodzić od działań ratunkowych do uporządkowanej organizacji procesu sukcesyjnego.
Jednym z najmniej znanych, a jednocześnie bardzo praktycznych rozwiązań przewidzianych przez ustawę o zarządzie sukcesyjnym, jest instytucja tymczasowego przedstawiciela.
Większość przedsiębiorców słyszała o zarządcy sukcesyjnym, natomiast niewielu wie, że ustawa przewiduje także odrębną instytucję tymczasowego przedstawiciela. Nie służy ona jednak zabezpieczeniu okresu między śmiercią przedsiębiorcy a ustanowieniem zarządu sukcesyjnego.
Instytucja tymczasowego przedstawiciela ma zastosowanie przede wszystkim wtedy, gdy umiera małżonek przedsiębiorcy wpisanego do CEIDG, a przedsiębiorstwo stanowiło wspólne mienie przedsiębiorcy i tego małżonka.
Tymczasowy przedstawiciel wykonuje wtedy prawa z udziału zmarłego małżonka w przedsiębiorstwie na zasadach określonych w art. 60a-60j ustawy.
Tymczasowy przedstawiciel wykonuje wtedy prawa z udziału zmarłego małżonka w przedsiębiorstwie na zasadach określonych w art. 60a-60j ustawy.
Tymczasowy przedstawiciel nie przejmuje pełnego zarządzania przedsiębiorstwem. Jego zadaniem jest wykonywanie praw z udziału małżonka przedsiębiorcy w przedsiębiorstwie do czasu wygaśnięcia tego umocowania.
W praktyce jest to rozwiązanie awaryjne przy śmierci małżonka przedsiębiorcy, a nie przy śmierci samego przedsiębiorcy.
Zarządca sukcesyjny działa w imieniu własnym, ale na rachunek właściciela przedsiębiorstwa w spadku. Zarządca sukcesyjny wykonuje prawa i obowiązki związane z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa.
W zakresie zwykłego zarządu może podejmować samodzielne decyzje dotyczące bieżącego funkcjonowania firmy.
Przy czynnościach przekraczającej zwykły zarząd konieczna jest zgoda osób uprawnionych. Dotyczy to przykładowo sprzedaży istotnych składników majątku przedsiębiorstwa.
Do umów o pracę po śmierci przedsiębiorcy stosuje się art. 63² Kodeksu pracy. W okresie od śmierci przedsiębiorcy do wygaśnięcia zarządu sukcesyjnego uprawnienia i obowiązki pracodawcy wykonuje zarządca sukcesyjny, a przy jego braku – osoby uprawnione z ustawy.
Przedsiębiorstwo w spadku zachowuje dotychczasowy NIP. W obrocie używane jest oznaczenie z dopiskiem „w spadku”. Zarządca sukcesyjny posługuje się tym oznaczeniem przy prowadzeniu spraw przedsiębiorstwa.
Przepisy umożliwiają zachowanie wielu decyzji administracyjnych. Jeżeli ustanowiono zarząd sukcesyjny, zarządca powinien w terminie 3 miesięcy od ustanowienia zarządu złożyć wniosek o potwierdzenie możliwości wykonywania decyzji związanej z przedsiębiorstwem.
Przepisy nie określają sztywnych stawek. W praktyce zarządca sukcesyjny otrzymuje wynagrodzenie ustalane indywidualnie.
Przy małych przedsiębiorstwach często jest to kilka tysięcy złotych miesięcznie. Przy większych podmiotach wynagrodzenie zarządcy sukcesyjnego wynosi zwykle od 5 000 do 15 000 zł miesięcznie. Koszt pokrywany jest z majątku przedsiębiorstwa lub przedsiębiorstwa w spadku.
Funkcja zarządcy sukcesyjnego wiąże się z realną odpowiedzialnością. Nie jest to wyłącznie rola reprezentacyjna. Zarządca podejmuje decyzje wpływające na wartość przedsiębiorstwa, sytuację pracowników oraz interesy spadkobierców.
Jeżeli zarządca sukcesyjny działa nienależycie, może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą. Dotyczy to sytuacji, gdy wskutek jego działań lub zaniechań przedsiębiorstwo ponosi szkodę. Przykładowo może chodzić o:
Odpowiedzialność jest oceniana z uwzględnieniem profesjonalnego charakteru pełnionej funkcji.
Zarządca sukcesyjny działa na rzecz właścicieli przedsiębiorstwa w spadku. Jeżeli narusza ich interesy, może odpowiadać również wobec konkretnych spadkobierców. W praktyce właśnie ten obszar generuje najwięcej konfliktów rodzinnych.
Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, w których zarządca podejmuje decyzje przekraczające zwykły zarząd bez wymaganych zgód. To jeden z najczęstszych powodów późniejszych sporów sądowych.
Nie można zapominać również o obowiązkach podatkowych. Jeżeli w okresie zarządu sukcesyjnego powstaną zaległości podatkowe lub problemy związane z rozliczeniami ZUS, zarządca musi liczyć się z możliwością ponoszenia określonych konsekwencji prawnych.
Dlatego w praktyce rekomenduję ścisłą współpracę z księgowością oraz doradcą podatkowym już od pierwszych dni funkcjonowania przedsiębiorstwa w spadku.
Ustawodawca od początku zakładał, że jest to rozwiązanie przejściowe. Jego celem nie jest trwałe zastąpienie właściciela przedsiębiorstwa, lecz stworzenie bezpiecznego okresu przejściowego, w którym spadkobiercy mogą uporządkować kwestie własnościowe, spadkowe i organizacyjne.
Co do zasady zarząd sukcesyjny trwa 2 lata od dnia śmierci przedsiębiorcy. To podstawowy termin przewidziany przez ustawę. W większości przypadków jest on wystarczający do:
Niektóre przedsiębiorstwa są jednak na tyle złożone, że dwa lata okazują się niewystarczające. Dotyczy to szczególnie firm posiadających:
W takich sytuacjach sąd może przedłużyć okres zarządu sukcesyjnego. Maksymalny okres wynosi 5 lat od dnia śmierci przedsiębiorcy. Przedłużenie nie następuje automatycznie. Konieczne jest wykazanie ważnych powodów uzasadniających dalsze funkcjonowanie przedsiębiorstwa w spadku.
Nie zawsze zarząd sukcesyjny trwa pełne dwa lata. W wielu przypadkach kończy się znacznie wcześniej. Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy:
W takich sytuacjach dalsze utrzymywanie zarządu sukcesyjnego przestaje być potrzebne.
Nawet najlepiej przygotowany plan sukcesyjny nie gwarantuje, że zarządca sukcesyjny będzie pełnił swoją funkcję do samego końca.
Zarządca sukcesyjny może zrezygnować z pełnienia funkcji. Przyczyny bywają różne:
Nie każda sytuacja wymaga rezygnacji. Przepisy przewidują również możliwość odwołania zarządcy sukcesyjnego. Może do tego dojść, gdy zarządca:
W określonych sytuacjach decyzja podejmowana jest większością głosów osób posiadających udział w przedsiębiorstwie w spadku.
Ustawa przewiduje również sytuacje, w których zarząd sukcesyjny wygasa z mocy prawa. Najczęściej następuje to wskutek:
Po wygaśnięciu zarządu sukcesyjnego przedsiębiorstwo przestaje funkcjonować w szczególnym reżimie sukcesyjnym.
To zależy od przyjętego modelu sukcesji.
Najczęściej spotykane są cztery scenariusze:
Konflikty rodzinne należą do najtrudniejszych problemów związanych z sukcesją przedsiębiorstw. W praktyce często okazuje się, że największym zagrożeniem dla firmy nie są kwestie podatkowe ani formalne, lecz spór pomiędzy osobami uprawnionymi.
Najczęstszy problem pojawia się wtedy, gdy spadkobiercy nie zgadzają się co do osoby zarządcy sukcesyjnego. Jedna część rodziny popiera małżonka przedsiębiorcy. Inna uważa, że funkcję powinno przejąć dziecko prowadzące wcześniej sprawy firmy. Jeszcze inni preferują profesjonalnego menedżera zewnętrznego. Im dłużej trwa taki konflikt, tym większe ryzyko utraty wartości przedsiębiorstwa.
To klasyczny problem przedsiębiorstw rodzinnych. Jeżeli zarządca sukcesyjny jest jednocześnie jednym ze spadkobierców, pozostali mogą twierdzić, że wykorzystuje swoją pozycję do budowania przewagi negocjacyjnej. Najczęściej zarzuty dotyczą:
Konflikty bardzo często dotyczą majątku przedsiębiorstwa. Jeden ze spadkobierców chce sprzedać nieruchomość lub park maszynowy. Drugi uważa, że sprzedaż następuje poniżej wartości rynkowej. Trzeci chce kontynuować działalność. W takich sytuacjach niezbędne bywają profesjonalne wyceny majątkowe oraz wsparcie doradców.
Wynagrodzenie zarządcy sukcesyjnego również staje się źródłem sporów. Dotyczy to szczególnie sytuacji, w których przedsiębiorstwo generuje ograniczone przychody, a koszty zarządzania są wysokie. W praktyce warto określić zasady wynagradzania jeszcze na początku procesu sukcesyjnego.
Nie każdy konflikt powinien trafiać do sądu, postępowanie sądowe często trwa wiele miesięcy i dodatkowo destabilizuje przedsiębiorstwo.
Wniosek o odwołanie zarządcy ma sens przede wszystkim wtedy, gdy istnieją konkretne dowody wskazujące na rażące naruszenie obowiązków przez zarządcę sukcesyjnego.
Temat sukcesji spółki cywilnej jest często niedoceniany. W praktyce sytuacja bywa bardziej skomplikowana niż w klasycznej JDG.
Spółka cywilna nie posiada osobowości prawnej, a każdy wspólnik pozostaje odrębnym przedsiębiorcą. Jeżeli wspólnik prowadzący działalność jest wpisany do CEIDG, możliwe może być zastosowanie rozwiązań związanych z zarządem sukcesyjnym.
Jednocześnie konieczna jest analiza postanowień umowy spółki.
W praktyce często występuje tzw. sukcesja podwójna. Dotyczy sytuacji, w której zmarły przedsiębiorca prowadził własną JDG i jednocześnie był wspólnikiem spółki cywilnej. Powoduje to konieczność równoczesnego uporządkowania dwóch odrębnych obszarów sukcesyjnych. W takich sprawach szczególnie ważne jest indywidualne planowanie jeszcze za życia przedsiębiorcy.
Przedsiębiorcy coraz częściej pytają, czy lepiej postawić na zarząd sukcesyjny, czy na fundację rodzinną. Prawidłowa odpowiedź brzmi: to zależy od celu.
Zarząd sukcesyjny sprawdza się przede wszystkim wtedy, gdy celem jest zabezpieczenie firmy na wypadek nagłej śmierci przedsiębiorcy. To rozwiązanie relatywnie proste, szybkie i tanie.
Pozwala zachować ciągłość funkcjonowania przedsiębiorstwa i daje rodzinie czas na podjęcie dalszych decyzji.
Fundacja rodzinna została stworzona z myślą o wielopokoleniowym zarządzaniu majątkiem. Najczęściej rekomenduje się ją właścicielom większych przedsiębiorstw rodzinnych oraz osobom dysponującym znacznym majątkiem prywatnym.
Fundacja pozwala rozwiązać wiele problemów związanych z:
Co ciekawe, zarząd sukcesyjny i fundacja rodzinna nie wykluczają się wzajemnie. Coraz częściej spotykane są modele, w których przedsiębiorca:
Takie podejście zapewnia znacznie większe bezpieczeństwo niż korzystanie wyłącznie z jednego narzędzia.
Zarząd sukcesyjny to instytucja prawna umożliwiająca dalsze prowadzenie działalności gospodarczej po śmierci przedsiębiorcy wpisanego do CEIDG.
Zarządcą sukcesyjnym może być osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych, która nie jest objęta zakazem prowadzenia działalności gospodarczej.
Należy uzyskać jego pisemną zgodę, sporządzić odpowiednie oświadczenie i dokonać zgłoszenia do CEIDG. Sam wpis jest bezpłatny.
Najczęściej spotykane stawki rynkowe wynoszą od 5 000 do 15 000 zł miesięcznie, choć wysokość wynagrodzenia zależy od skali przedsiębiorstwa.
Jeżeli ustanowiono zarząd sukcesyjny lub zarządca sukcesyjny został skutecznie powołany po śmierci przedsiębiorcy, firma może działać dalej jako przedsiębiorstwo w spadku.
Za życia przedsiębiorcy zarządcę powołuje sam przedsiębiorca. Po śmierci mogą to zrobić osoby wskazane w art. 12 ZS, w szczególności małżonek z udziałem w przedsiębiorstwie w spadku, spadkobierca, który przyjął spadek, albo zapisobierca windykacyjny, który przyjął zapis.
Nie odpowiada automatycznie za wszystkie zobowiązania przedsiębiorstwa. Może jednak ponosić odpowiedzialność za szkody wynikające z niewłaściwego wykonywania obowiązków.
Co do zasady do 2 lat od dnia śmierci przedsiębiorcy. W szczególnych przypadkach sąd może przedłużyć ten okres do 5 lat.
Nie. Zarząd sukcesyjny nie działa w spółce z o.o.; dotyczy przedsiębiorców wpisanych do CEIDG, z odrębnymi regułami dla wspólnika spółki cywilnej.
Największym błędem u właścicieli JDG, jest przekonanie, że temat sukcesji można odłożyć na później. Tymczasem śmierć przedsiębiorcy, ciężka choroba lub utrata zdolności do prowadzenia działalności mogą nastąpić w każdym momencie.
Powołanie zarządcy sukcesyjnego do CEIDG jest jedną z najprostszych czynności sukcesyjnych, jakie można wykonać. Nie wymaga wysokich kosztów, a może zdecydować o przetrwaniu przedsiębiorstwa i zachowaniu miejsc pracy.
Jeżeli prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą, warto potraktować zarząd sukcesyjny jako pierwszy krok, a nie ostatni element planowania sukcesji.
Opisz swoją sytuację, a przeanalizuję, czy zarząd sukcesyjny będzie wystarczającym zabezpieczeniem dla Twojego przedsiębiorstwa, czy też warto wdrożyć szerszą strategię obejmującą testament, przekształcenie działalności, spółkę kapitałową lub fundację rodzinną.